Press "Enter" to skip to content

PO 11 / Z Olą Budzyńską o tym, jak znaleźć czas na pisanie książki

Jak znaleźć czas na pisanie książki w zabieganym życiu? To największa bolączka piszących i pytanie, które słyszę zbyt często. Zapytałam o to Olę Budzyńską, znaną wszystkim twórczynię społeczności Panie Swojego Czasu. Ola wydaje się być kobietą, której czas je z ręki. Tworzy i sprzedaje kursy, prowadzi webinary, podcast, napisała książkę i e-booka, nagrała dwa audiobooki, a przy tym nie zaniedbuje życia osobistego i rodzinnego. Jak ona to robi? O tym właśnie rozmawiamy w najnowszym odcinku podcastu.

Dla mnie Ola jest kobietą, która po prostu wie, co chce osiągnąć i działa. Ciężko pracuje na swój sukces, nie daje się wymówkom i prokrastynacji, ustala sobie cele i ciężką pracą je realizuje. Nie, nie jest cyborgiem. Jest kobietą, człowiekiem z krwi i kości, takim samym jak każdy z nas. Jej doba ma tyle samo godzin, jej dzieci nie są aniołami, jej życie jest życiem każdej z nas. A jednak jej się udaje. Bardzo nie lubię tej biernej formy komuś się udaje. Nic się nikomu nie udaje, albo działamy i osiągamy cele, albo nie. I o tym właśnie rozmawiam z Olą – jak sobie zorganizować czas i życie codzienne, żeby osiągać pisarskie cele. Być może to, o czym mówimy, dla kogoś będzie niewygodne. Zaboli, pokazując słabości. Bo rozmawiamy o trudnych sprawach, o tym, skąd się bierze motywacja do pisania, jak sobie zorganizować życie, jak być zdeterminowaną i konsekwentną. Nie jest to rozmowa dwóch kobiet, które wiedzą najlepiej. To rozmowa kobiet, które każdego dnia podejmują decyzje i działają. Ola właśnie wypuściła e-booka, ja kończę trzecią powieść, która ukaże się na jesieni. Najwyraźniej wiemy, o czym mówimy. Dlatego warto posłuchać.

Ola Budzyńska: Jeszcze trzy lata temu byłam bardzo zabieganą osobą – byłam trenerką umiejętności miękkich i przez 10 lat prowadziłam szkolenia z zarządzania czasem i efektywności osobistej dla pracowników dużych korporacji. Ciągle byłam w trasie, gdyż szkolenia odbywały się w całej Polsce. Byłam mistrzynią pakowania walizek. Przeszkoliłam tysiące osób.

Rozwijanie innych było dla mnie tak ważne, że nie zauważyłam, że po powrocie do domu moje dzieci mówiły do mnie “Tato”. Często pracowałam w weekendy, gdyż nigdy nie byłam asertywną osobą i zwyczajnie nie potrafiłam odmówić. Coraz częściej zdarzało się, że nie byłam na przedszkolnym wystąpieniu syna (bo praca) i nie byłam z chorym synem u lekarza (bo praca).

Aż 7 lipca 2014 roku jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza – u naszego wówczas 5-letniego syna zdiagnozowano cukrzycę typu 1. To nieuleczalna choroba, którą Jaś będzie miał do końca życia. Choroba, która wymaga ogromnej dyscypliny, zorganizowania i porządku. Nasz świat stanął na głowie.

Z dnia na dzień rzuciłam wszystko. Stres, którego doświadczyłam był niewyobrażalnie duży. Cała moja profesjonalna wiedza, dotycząca radzenia sobie ze stresem, stanęła pod znakiem zapytania, w momencie gdy pytałam samą siebie “Jak ja sobie z tym poradzę?”.

Przez 2 miesiące siedziałam w domu i upajałam się byciem mamą na pełny etat. To właśnie wtedy dotarło do mnie kim jestem. Jestem żoną i mamą Jaśka i Franka. Jestem właścicielką firmy. Jestem blogerką. Jestem Mamą Cukiereczka. Jestem Panią Swojego Czasu.

E-booka “Promocja i sprzedaż w biznesie online. Autentycznie, bez ściemy i po ludzku” znajdziesz tutaj, książkę “Jak zostać Panią Swojego Czasu? Zarządzanie czasem dla kobiet” znajdziesz tutaj.

Przeczytaj:

Jak słuchać podcastu?

    • Możesz odsłuchać tutaj, na stronie
    • Możesz pobrać mp3 ze strony
    • Możesz zasubskrybować kanał w iTunes
    • Możesz dodać do ulubionych w Twojej aplikacji na komórce

Co jeszcze możesz zrobić?

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *